Jak wybrać bagażnik rowerowy na hak – na co zwrócić uwagę

 

Od zeszłego sezonu rowerowego zastanawiałem się jak najrozsądniej przewozić rower (rzadziej rowery). Obecnie posiadany samochód (kombi z relingami) zamierzam użytkować kilka lat, więc od początku brałem pod uwagę montaż haka i zakup odpowiedniego bagażnika lub bagażnik montowany na dach. Ostatecznie wybrałem wariant platformy do przewozu 3 rowerów montowanej na hak, dlaczego – o tym poniżej.

Uchwyt montowany na klapę uważam za opcję, którą należy omijać szerokim łukiem:

  • w większości samochodów zasłoni światła oraz tablicę rejestracyjną co jest niebezpieczne oraz niezgodne z przepisami
  • wiszące rowery będą się kołysać co może spowodować niepotrzebne otarcia
  • na polskich drogach i progach spowalniających łatwo porysować sobie auto lub porobić wgnioty w miejscach oparcia.
  • ograniczona widoczność we wstecznym lusterku
  • utrudniony montaż, zatrzaśnięcie klapy tak aby wszystkie paski były pod klapą. W trasie zapomnij o wygodnym otwarciu bagażnika.
Na zdjęciu bagażnik Thule
Na zdjęciu bagażnik Thule

Bagażnik dachowy

  • plusem jest cena rozwiązania, docelowo zakładam przewóz maksymalnie 3 rowerów: Bagażnik bazowy + 3 rowerowe  ~1200zł (średnia półka cenowa lub tańszy Thule)
  • montaż wymaga podniesienia roweru i przymocowania co wymaga pewnej zręczności aby wykonać to samemu
  • większe zużycie paliwa ze względu na dodatkowy opór (dlatego lepiej nie oszczędzać na bagażniku)
  • uwaga na mniej odporne elementy (zwłaszcza błotniki rowerowe) przy prędkościach poza terenem zabudowanym
  • znajomy jadąc jako pasażer (wraz ze swoim rowerem) w „bolidzie”, którego kierowca na autostradzie kochał prędkość zapominając o ograniczeniu wskazanym w instrukcji bagażnika po zdjęciu podejrzewał, że geometria ramy roweru uległa zniekształceniu (skrzywienie tylnego trójkąta). Rama później pękła na spawie przy osi tylnego koła. Co było skutkiem, a co przyczyną do końca nie wiadomo. Możliwe, że rama miała wadę konstrukcyjną lub była już nadwyrężona.
  • nie wszędzie wjedziesz. Jadąc np. w Bieszczady nie wiesz gdzie możesz trafić na niskie przejazdy

Wieszak na hak

  • minusy tak jak przy wersji montowanej na klapę: bujanie rowerów, niezgodne z polskim prawem.
  • bardzo tanie

Bagażnik rowerowy montowany na hak

  • drogie rozwiązanie (zaplanowałem średnią półkę cenową ~2200zł wyszło 2500zł):
    hak+moduł + montaż (~1050zł – wymagana wiązka 13 pin)
    badanie techniczne, dodatkowa tablica rejestracyjna (~90zł)
    platforma do przewozu rowerów, zakładałem budżet ~1000zł zakończyło się na 1350 zł
  • bardzo wygodne w montażu rozwiązanie
  • mały wzrost zużycia paliwa, mały opór powietrza / mniejsza podatność na boczne podmuchy wiatru.
    Błotnik przedniego koła zaczął widocznie drżeć dopiero powyżej 110 km/h (autostrada).
  • stabilny montaż

W większości rower będę montował samemu, będzie to 29″ MTB często obłocony, dlatego w perspektywie długiego użytkowania obecnego samochodu uznałem bagażnik rowerowy montowany na hak za najlepsze rozwiązanie. Szukając odpowiedniej platformy rozważałem średnią półkę lub używaną platformę Thule.

Jedyne używane platformy Thule na „e-bazarku” na 3 rowery jakie znalazłem posiadały wiązkę 7pin  (ograniczony zestaw świateł), jest to rozwiązanie niezgodne z polskim prawem.
– Według prawa musisz posiadać widoczną tablicę rejestracyjną (możesz zamówić 3cią tablicę rejestracyjną w Wydziale Komunikacji – imitacje również są nielegalne).
– Musisz posiadać odwzorowany komplet tylnych świateł w tym cofania i światło przeciwmgielne (wymagana wiązka 13 pin)
– Uwaga na uszkodzone platformy (efekt cofania) dobrze jest kupić towar osobiście

Szukając nowego bagażnika brałem pod uwagę:

  • Hamron – Jula (800zł)
  • Rapidbike – Norauto (1200zł)
  • Taurus Basic Plus 3 (999zł)
  • Taurus BuzzRunner Spark 3 (1329zł)
  • Aguri Active Bike 3 (1350zł) – ostatecznie ten kupiłem

Hamron

Wersja bardzo tania – coś za coś. Brak zamków w standardzie, użytkownicy trochę marudzą na jakość wykonania, zdjęcia wydają się potwierdzać opinię, ale czego można się spodziewać w tej cenie. Montaż pierwszego roweru jest przed pionową poprzeczką (uciążliwy), to plus komentarze spowodowały skreślenie z mojej listy wyboru.

W komentarzach w tym na stronie Juli można znaleźć wpisy:

Uwaga.Produkt niebezpieczny. Na autostradzie, podczas jazdy z prędkością ok. 115km/h, przy nierówności drogi w okolicach Hanoweru pękło mi mocowanie pionowego elementu. Popękały plastikowe elementy mocowania (oba!!). Cud że rowery nie spadły. Być może spadłyby, gdybym na wszelki wypadek całości nie owiązał taśmą transportową. Plastikowe pokrętła służące do skręcania mocowania odpadły. Jeden znalazłem. Okazało się, że są za miękkie i słabej jakości. Nie kupować!! Jula przyjęła reklamację po przywiezieniu uchwytu.

Nie wzbudza zaufania plastikowy przegub pionowego wspornika. Ale i tak za tę cenę podobnego sprzętu się nie kupi…
… minus spasowanie elementów i zamka plastik wspornika…

minus jakość niektórych zastosowanych materiałów

…nie działające poprawnie zabezpieczenia na rowery…

Rapidbike – Norauto

Różne opinie pozytywne oraz mniej pochlebne, uchwyty na ramę wykonane częściowo z pasków (chciałem, aby ten element był sztywny), głowica do montażu na kuli, w kolejnych dwóch przypadkach wzbudziła moje większe zaufanie bez zwiększenia ceny. Jeżeli ktoś posiada ten model lub testował jego zachowanie proszę pisać w komentarzach.

Taurus Basic Plus 3

Z bliska (fizycznie miałem go w rękach) widać słabe punkty konstrukcji (pamiętajcie kosztuje  999zł).

  • uchwyty na koła (rynienki) regulowane śrubą – nie wykonasz regulacji z założonym rowerem. Jeśli często zmieniasz rowery do transportu może to stanowić problem.
  • plastiki wydają się nie najwyższej jakości
  • stal, z której wykonana jest dźwignia do zacisku na kuli wygląda na niższej jakości (wrażenie być może subiektywne)
  • pionowa poprzeczka znajduje się pomiędzy 1 a 2 stojakiem na rower, montaż pierwszego  jest bardziej kłopotliwy (powinno się montować w kolejności od najcięższego).

Taurus BuzzRunner Spark 3

Widać, że głowica do montażu na haku jest bardziej zaawansowanym rozwiązaniem  od tańszego poprzednika.

  • plastiki lepszej jakości
  • głowica/zacisk wydaje się dobrą konstrukcją (nie znalazłem sklepu, gdzie platforma była na miejscu)
  • pionowa poprzeczka znajduje się pomiędzy 1 a 2 stojakiem na rower, montaż pierwszego  jest bardziej kłopotliwy

Aguri Active Bike 3 – ten model ostatecznie wybrałem (1350zł)

Pierwotnie myślałem o zakupie Taurusa, porównując Aguri Active Bike 3 w sklepie z tańszym modelem Taurusa – Basic Plus 3 ostatecznie bez wahania postanowiłem trochę dopłacić.

  • głowica, która wygląda na wytrzymałą, z dobrej jakości stali. Wygodnie i stabilnie mogłem ją zamontować na wieszaku w sklepie, a później na haku auta.
  • całkiem niezłe plastiki
  • regulacja uchwytów kół możliwa z zamontowanym rowerem
  • pionowa poprzeczka znajduje się przed wszystkimi stojakami, nie trzeba przekładać przez nią pierwszego montowanego  roweru. To w moim przypadku jest wielkim plusem, w większości będę przewozić jeden rower. Nie będę ryzykować porysowania auta lub nie będę musiał montować roweru na odchylonej platformie. Ten czynnik spowodował o zaprzestaniu poszukiwań (Taurus BuzzRunner Spark 3 w celu porównania „na żywo”)

W opiniach u kogoś wyczytałem, że przy klamrach mocujących koła bolce w zaczepach są luźne. Tak ma być, klamra służy do naciągania paska, więc musi pracować jak dźwignia :-)

Film promocyjny producenta z testowym przejazdem slalomem i po progach spowalniających wyglądał wiarygodnie.

Pierwszy montaż zajął kilka minut, przypadł na rower z damską wersją ramy, która na najkrótszym uchwycie jako 1 rower (a tylko ten miałem do przewozu) nie siedziała w łapie idealnie równolegle. Łapa po zaciśnięciu na ramie przylegała nierównomiernie (delikatnie po skosie), dlatego  zwątpiłem i założyłem również linkę. Pierwsza podróż odbyła się autostradą, rower trzymał się stabilnie, metalowy błotnik na przednim kole wpadł w drgania powyżej 110km/h, ale wszystko w normie. Przed wyruszeniem w podróż zwróciłem uwagę na punkty odniesienia w lusterkach, na jakim poziomie i jak wysunięty jest rower. Platforma zachowała się bardo stabilnie, jej położenie po 80 Km autostrady (~110/120 km/h) nie uległo żadnej zmianie.
W przypadku tanich platform w sieci można znaleźć dużo wpisów na temat opadania podczas jazdy pomimo dokręcenia „na full”. Dlatego warto zwrócić uwagę na mechanizm montażu na hak. Po uchyleniu platformy z rowerem bez problemu można otworzyć bagażnik w Hyundai I30, pozostaje nawet spory zapas miejsca. W miarę kolejnych kilometrów i innych przewożonych rowerów postaram się uzupełniać opis.

Aktualizacja 21.08.2018

Proszę doczytać do końca, historia kończy się pozytywnie co dodatkowo wpływa na moją pozytywną ocenę marki Aguri.

W lipcu po 4 użyciach platformy w zamku głowicy złamał się klucz.
Model z roku 2017 umożliwiał montaż/demontaż tylko z otwartym zamkiem, samo wyciągnięcie klucza możliwe było w pozycji zamek zamknięty (platforma stała się więc kosztownym stojakiem).
Podczas demontażu nie użyłem żadnej siły, klucz przekręcił się bez dodatkowego oporu,  sam fakt złamania klucza wyszedł na jaw w momencie, kiedy chciałem kolejny raz zamontować platformę. Kiedy sięgnąłem do schowka po klucz okazało się, że jest złamany. Nie sądziłem jednak, że pozostała jego część została w zamku platformy (przecież demontaż przebiegł bez problemu).
Uważam, że materiał z jakiego został wykonany klucz miał wadę, grot pękł  bez żadnego wygięcia, dlatego uważam że metal był strasznie kruchy (wada materiału).

Ponieważ zablokowany zamek uniemożliwiał mi montaż i użytkowanie platformy skontaktowałem się z producentem (sklep, w którym kupiłem platformę odesłał mnie dalej).
Tutaj gorące podziękowania dla Pani Sylwii (JACKY AUTO SPORT Sp. z o.o. producent marki Aguri) szybko i konkretnie rozeznała sprawę i skierowała ją dalej do odpowiedniej osoby. Serwis rozmowę telefoniczną rozpoczął niestety od stwierdzenia, że na pewno użyłem siły lub pozostawiłem klucz w trakcie transportu w zamku. Nastąpiła między nami krótka wymiana zdań na temat tego czy klucz można siłowo złamać bez śladów skrzywienia (moim zdaniem metal jest jednak materiałem przynajmniej trochę plastycznym).
Z natury w takich sytuacjach robię się nerwowy, obawiałem się odmowy naprawy (w tym przypadku jednak nerwy były zupełnie niepotrzebnie).
Pomimo złego początku rozmowy z serwisem firma zgodziła się na naprawę i wykazała dodatkową pomoc w organizacji transportu (kurier, gabaryt), jako osoba prywatna miałbym zupełnie inną cenę do opłacenia u spedytora.

Naprawa (wymiana zamka) odbyła się w naprawdę ekspresowym tempie. Uważam więc, że zakupu śmiało można dokonać za pomocą ich sklepu internetowego http://www.sklep.aguri.pl/ (firma cechuje się dobrą obsługą klienta i logistyką).

Mechanizm zamka został wymieniony na wersję z modelu 2018.
Różnice w działaniu:

  • sam montaż nie wymaga obecności klucza w zamku,
  • zamontowanie platformy nie wymaga zamknięcia zamka,
  • blokada zamka odbywa się poprzez wciśnięcie mechanizmu,
  • klucz służy jedynie do odblokowania zamka.
głowica 2017
Zamek w wersji 2017
głowica 2018
Zamek w wersji 2018

Aktualizacja 10.09.2018

Kolejne kilometry za mną, nowy zamek jest rozwiązaniem zdecydowanie bardziej funkcjonalnym. Na trasę tym razem wyruszyłem z 29er-em w rozmiarze ramy M.
Również z tym rowerem nie miałem większego problemu ze znalezieniem odpowiedniego miejsca na ramie do montażu uchwytu. Zarówno na autostradzie jak i drodze krajowej 29″ rower choć sporych rozmiarów (koła w obrysie auta od lusterka do lusterka) stabilnie spoczywał na platformie. Zużycie paliwa również nie odbiegało od normy.

29er platforma do przewozu rowerów aguri

Aktualizacja 20.09.2018

Na platformie wylądował szosowy Giant Defy w rozmiarze ramy ML. montaż roweru przebiegł szybko i bez problemu, uchwyt zamontowałem do rury podsiodłowej.

Platforma do przewozu rowerów Giant Defy

2 thoughts on “Jak wybrać bagażnik rowerowy na hak – na co zwrócić uwagę

  • 14 września 2018 at 11:56
    Permalink

    Witam,
    dzięki za szczegółowe informacje. Jestem w trakcie wybierania platformy 3+1 i ten model jest w obrębie moich zainteresowań, myślałem jeszcze o Aterze Strada sport 3 +1 cenowo droższa a opinie są mieszane, Atera EVO i Thula nie mój poziom cenowy.
    Mateusz czy mógłbyś coś więcej napisać jak się zachowuje twój Aguri z 4 rowerami na autostradzie, drogach lokalnych czy nieutwardzonych bo ja też będę woził 4 rowery.
    Będę wdzięczny za każdą informację

  • 19 sierpnia 2018 at 22:44
    Permalink

    Witam;

    Ja także wybrałem tą platformę, wożę 4 rowery. Wszystko działa jak należy, nie ma się do czego przyczepić. Po zakupie sprawdziłem dokręcenie wszystkich śrub. Niektóre były luźne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*